Idziemy za ciosem, a więc od razu pokażę Ci, w jaki sposób dopracowałam część zdjęć z siostrzanej sesji, którą miałam ogromną przyjemność wykonać dla Kasi i Agnieszki. Znajdziesz ją tutaj: SIŁA SIÓSTR.

 

To co, zaczynamy!

PRZEPIS NA OBRÓBKĘ:

Krok 1:
Najpierw odrobinę PRZYKADROWAŁAM zdjęcie, a także usunęłam za pomocą Spot Removal „okienko”, które wyjątkowo mi przeszkadzało. Mała rzecz, ale po jej skorygowaniu kadr ten od razu zaczął się lepiej prezentować.

 

Krok 2:
Baza, czyli preset COLOUR4 z kolekcji SIMPLE. Koniec kropka.

* Kolekcja presetów SIMPLE nie jest już dostępna w sprzedaży

 

Krok 3:
Uwielbiam pracować w panelu krzywej tonalnej, a więc co tu zrobiłam? No jak to co, odrobinę ją zmodyfikowałam :). Dosłownie odrobinę, ale od razu wizualnie poprawił się kontrast pomiędzy jasnymi i ciemnymi tonami.

 

Krok 4:
Ostatnio bardzo polubiłam się z blurem, a więc od dołu kadru pociągnęłam kilka GRADIENTÓW na różnej mocy, aby uzyskać taki efekt, o jaki mi chodzi. I bez bicia się przyznam, że tu dodatkowo podparłam się teksturą (niestety to już nie w Lightroomie), ale tylko odrobinę!

 

Krok 5:
I już zupełnie na koniec dorzuciłam tu pracę z pędzlem po to, aby to, co tu jest najważniejsze – odpowiednio podkreślić. Uwielbiam ADJUSTMENT BRUSH, a Ty?

 

I… wiesz, że to już? Że to już koniec mojej obróbki?

Jeśli kiedykolwiek usłyszysz, że obróbka zdjęć w Lightroomie to praca na dłuuuugie godziny – absolutnie w to nie wierz!!! :).

Uściski, Ruda