W cyklu BEFORE/AFTER pojawia się dosyć sporo portretów, wiem. Ale prawda jest taka, że je uwielbiam!

Jako ciekawostkę podrzucę Ci tylko info, że nie robię zdjęć w mega profesjonalnym studiu fotograficznym. Moje studio to kawałek ściany i dość prosty zestaw oświetleniowy. Ale tak serio: czy naprawdę potrzebujemy czegoś więcej? :).

Ostatnio pracowałam nad „bajkowymi” zdjęciami mojej córki, dokładnie tymi:

Proste ustawienie, prosty set zdjęć. To, co na pewno chciałam tu zrobić, to wyrównać koloryt skóry, doprowadzić tło do interesującej mnie postaci i nadać wszystkim kadrom spójną tonację kolorystyczną. Do dzieła!

 

Krok 1:
Jak nic muszę wyprostować jedno ze zdjęć, a więc uruchamiam PANEL KADROWANIA i robię szybką korektę.

 

Krok 2:
Baza to standardowo jeden z presetów z mojej ulubionej kolekcji SIMPLE, czyli COLOUR 9. Ty na pewno też masz jakieś swoje ulubione presety, a więc przestań w kółko szukać nowych opcji – odkurz to, co masz i z powodzeniem stosuj :).

Zobacz, że na tym etapie żaba zmieniła swój kolor. Niby nadal jest zielona, jednak ta zieleń jest taka bardzo… „MOJA”! Może dla Ciebie to drobiazg, ale dla mnie odpowiedni odcień koloru zielonego jest szalenie ważną sprawą (czy to się da leczyć? :)). Wiesz, gdzie go wypracowałam? Tak, dokładnie, w PANELU HSL.

* Kolekcja presetów SIMPLE nie jest już dostępna w sprzedaży

 

Krok 3:
Kolejny krok to RETUSZ. Delikatny i subtelny, który raczej ograniczył się do lekkiego wygładzenia buzi i usunięcia śladu po szczepionce. Aaaaa, właśnie, za pomocą Spot Removal usunęłam tu również podwójny blik w oku.

 

Krok 4:
Idealnie białe tło, kto by takiego nie chciał mieć na swoich zdjęciach. Jeśli dysponujesz profesjonalnymi lampami – masz baaaardzo ułatwione zadanie. Ja jednak nie mam takiej opcji, a więc jak nic muszę podejść do tego tematu bardziej kreatywnie.

Dobra wiadomość jest taka, że się da! :).

Zobacz, co zrobiłam:
uruchomiłam PĘDZEL i podniosłam jego wartość do ok. +0,7. Na początek wystarczy. Gdy później okaże się jednak, że to mało lub za dużo – zawsze przecież będę mogła wejść w edycję odpowiedniego pina i wyregulować wartość ekspozycji. Proste!

Nie wypaliłam tła do idealnej bieli, znacznie bardziej pasuje mi ono w takiej naturalnej, choć ciut podrasowanej postaci. Oczywiście Ty szalej! Włącz znaczniki histogramu i maluj pędzlem z odpowiednio podkręconą ekspozycją, aby na podglądzie uzyskać zabójczą czerwień. O, dokładnie taką:

presety do lightrooma, jak obrabiać zdjęcia w lightroomie

 

Krok 5:
Krzywa tonalna to jest to, co tygryski lubią najbardziej! Dzisiaj jeszcze nie będę Ci opowiadać o tym panelu, ale poeksperymentuj w nim koniecznie, bo to, co można w nim uzyskać jest absolutnie tego warte!

 

Krok 6:
Na koniec jeszcze tylko SYNCHRONIZACJA obróbki, delikatna „pędzlowa” korekta i… już! :).

 

I jeszcze jedno:

Po statystykach wejść, jak i po ilości zapisów do NEWSLETTERA po publikacjach kolejnych lightroomowych wpisów widzę, że baaardzo Cię ta tematyka interesuje. Cieszę się bardzo! :).

Cieszyć się będę jeszcze bardziej, gdy za każdym razem dasz mi znać, że jesteś i czytasz. I że temat idealnie trafił w Twoje zapotrzebowanie. I że piszę jasno i klarownie. I że tak naprawdę to chcesz tej wiedzy jeszcze więcej, o!

Uściski, Ruda