Od naszego ostatniego spotkania zdążyła się nawet zmienić ostatnia cyferka roku, a więc czas najwyższy na kolejną porcję wiedzy i co za tym idzie: kolejną literkę. Dzisiaj zajmiemy się tematem G JAK GRAIN. Ale zanim przejdziemy do teorii – małe przypomnienie:

 

W każdy poniedziałek widzimy się na blogu z kolejną lightroomową literką. Każda z nich ma za zadanie rozjaśnić Ci jedno zagadnienie i będzie kończyć się tzw. zadaniem „na szóstkę”. Jeśli tylko zdecydujesz się je wykonać i wkleisz w formie komentarza tu na blogu – króciutko je omówię. Oczywiście w pakiecie z klepaniem po ramieniu, gdy wszystko idzie jak należy, czy też z dostarczaniem odpowiedniej ilości „głasków”, gdy dany temat wyjątkowo nie chce być zjadliwy :). Ten bonus będzie trwać tylko do końca trwania cyklu LIGHTROOM OD A DO Z, a więc korzystaj :).

Jeśli jeszcze nie ma Cię w NEWSLETTERZE, to koniecznie się do niego zapisz, bo w każdym z jego odcinków, wraz z praktyczną „przypominajką” o nowej literce, która właśnie trafiła na blog – dodatkowo dostaniesz również jedną ciekawostkę, która uzupełni dane zagadnienie.  W takim razie wypełnij poniższy formularz i widzimy się w kolejnym jego odcinku:



Na pewno masz w domu choć jeden album pełen „starych”, analogowych zdjęć. Prawdopodobnie są one już odrobinę pożółknięte i nadszarpnięte zębem czasu. Całkiem możliwe, że osoby, które na tych zdjęciach się znajdują – istnieją już tylko w Twojej pamięci… Nie zmienia to jednak faktu, że fotografie te mają swoją duszę i to nie tylko za sprawą uwiecznionej na nich historii, ale i również obróbki. Fotografie analogowe mają niezapomniany klimat, który wychodzi z każdego jej centymetra. Inna plastyka, rozmycie, inna jakość i to charakterystyczne ziarno!!!

Czy wiesz, że ten ostatni aspekt fotografii tradycyjnej bez problemu możesz przenieść do lightroomowej ciemni? Jeśli Twoja dusza tęskni za tą charakterystyczną dla fotografii analogowej „chropowatością” – ten wpis jest dla Ciebie :).

 

GRAIN -> PANEL EFFECT

Na pewno bardzo dobrze orientujesz się, gdzie w Lightroomie znajdziesz miejsce, w którym możesz dodać do zdjęcia ziarno, prawda? :). Panel ten nie jest skomplikowany, bo tak naprawdę składa się on z trzech suwaczków, jednak czy na pewno wiesz w jaki sposób efektywnie z nimi pracować?

grain lightroom w panelu effect

 

JAK DODAĆ ZIARNO W LIGHTROOMIE

W sekcji GRAIN mamy trzy suwaczki: AMOUNT, SIZE i ROUGHNESS. Zaraz pokażę Ci czego możesz spodziewać się po pracy w każdej z tych kategorii.

Aby pokazać Ci to bardziej obrazowo – wykorzystam do tego szarą kartę. Skąd ten pomysł? Od zawsze „kręciło” mnie ziarno, szczególnie w połączeniu z fotografią biało-czarną. Od zawsze poszukiwałam najlepszego połączenia wszystkich tych suwaczków, aby ziarno, które otrzymam, było jak najbliższe temu co mam w głowie. Niby prościzna, ale … wcale nie tak nie było.

Wtedy natrafiłam na sposób zrozumienia pracy z tym panelem za pomocą tzw. szarej karty. To było bardzo dawno temu, jednak do dzisiaj mam w głowie tę wizualizację, która dała mi znacznie więcej niż tysiąc słów. Mam nadzieję, że dokładnie tak samo będzie i w Twoim przypadku :).

 

1. AMOUNT

Zaczynamy od AMOUNT, czyli mocy/siły wyświetlanego ziarna. Po jednej stronie masz AMOUNT z wartością zero, po drugiej stronie – jego maksymalną wartość. Zawsze polecam skrajne przesuwanie suwakami, aby w ten sposób zauważyć pewne prawidłowości. Na wyczucie danego parametru jeszcze przyjdzie czas.

 

Widzisz co się dzieje z ziarnem? No to idziemy dalej i dokładamy kolejny suwak, czyli…

 

2. ROUGHNESS

Tak, tak to nie pomyłka, najpierw zajmiemy się suwakiem ROUGHNESS (odpowiedzialnym za chropowatość, szorstkość ziarna), aby różnica w jego działaniu była bardziej widoczna. Zobacz co będzie się działo z ziarnem, gdy do AMOUNT 100 dodasz zerową i maksymalną szorstkość tego efektu:

 

Aby mieć pełną jasność w jaki sposób należy pracować z tymi suwakami dołączę jeden, czyli:

 

3. SIZE

SIZE to rozmiar drobinek ziarna. Zobacz jak zmienia się jego odbiór przy wielkości zerowej i przy wartości 100? Widzisz tą charakterystyczną nieostrość, który pojawia się przy najwyższej wartości?

 

Już wiesz czego możesz spodziewać się po każdym suwaczku GRAIN, a więc koniecznie przeanalizuj wszystko to, co pokazałam Ci na szarych kartach powyżej – na swoich zdjęciach. Założę się, że teraz, gdy już wiesz na co musisz zwrócić uwagę, nie będziesz mieć już żadnego problemu ze zrozumieniem każdej z tych wartości :).

 

ZIARNISTA OBRÓBKA B&W

To skoro teorię już znasz – czas przejść do praktyki :).

Ziarno doskonale pasuje do czerni i bieli (choć nie tylko), a więc przypomnij sobie w jaki sposób należy konwertować zdjęcia (szczegóły we wpisie B JAK BLACK AND WHITE,) a następnie połącz tę obróbkę z doskonale wysmakowanym ziarnem.

Czy dodanie ziarna potrafi odmienić zdjęcie? Samo dodanie może nie, ale połączenie go z klimatyczną obróbką – już tak. Spójrz na poniższy portret. Nałożyłam na niego jeden ze swoich ulubionych presetów B&W, który sympatycznie go zmatowił. Do tego dołożyłam tu odpowiednią (dla mnie oczywiście!) ilość ziarna i jak nic od razu pojawiło się tu całe wiadro klimatu :).

jak uzyskać efekt matu w lightroomie

 

Ale wiesz, nie traktuj ziarna jako zabieg artystyczny i nie dodawaj go do każdej swojej obróbki. Pamiętaj, że co za dużo to niezdrowo – zasada ta dotyczy również i tego aspektu pracy nad zdjęciem.

 

ZAPISANIE ZIARNA W POSTACI PRESETU

Gdy już znajdziesz wartości poszczególnych suwaczków, które najlepiej „oddadzą” ziarno, które masz w głowie – koniecznie zapisz je w postaci presetu, aby później bez problemu duplikować efekt, który jest taki TWÓJ.

Ja w ten sposób wypracowałam (i zapisałam oczywiście) trzy presety, które w zależności od efektu, który chcę osiągnąć – dodaję do wszystkich swoich zdjęć. Tak, kolorowych również :).

Tobie radzę zrobić dokładnie to samo :).

 

add GRAIN lightroom

 

ZADANIE „NA SZÓSTKĘ”

A jak jest z Tobą: lubisz się z ziarnem, dodajesz go do swoich zdjęć, czy raczej idziesz w stronę „czystej” obróbki? Jeśli tak to super, jeśli nie, to koniecznie poeksperymentuj z tym panelem, bo może się okazać, że ziarno będzie Twoją miłością ever! :).
I pokaż mi swoje before/after, pokaż jak odpowiedni ziarnisty twist potrafi odmienić fotografię. Oczywiście nie musisz ograniczać się do czerni i bieli, równie dobrze możesz pokazać co Ci w kolorowej duszy gra :).

Powodzenia i do zobaczenia w komentarzu poniżej.

Widzimy się za tydzień! :)
Uściski, Ruda