Od czasu do czasu zdarza mi się widzieć na czarno-białych zdjęciach taką małą kolorową „wpadkę”. Nie zawsze jest ona widoczna na pierwszy rzut oka, ale pamiętasz? Jak mam tych oczu aż cztery! :).

Pewnie teraz zastanawiasz się co to jest i w jaki sposób „coś” kolorowego trafia na Twoje zdjęcie, jeśli jedyne, co zadziało się w obróbce, to KONWERSJA DO B&W?

 

CZY ABY NA PEWNO?

Zanim weźmiemy się za czarno-białą obróbkę bardzo często odrobinę poprawiamy nasze zdjęcie: trochę przykadrujemy, trochę doświetlimy, trochę potraktujemy pędzlem i popracujemy nad kolorami. To normalne, w końcu nie zawsze od samego początku jest jasne, w którą stronę chcemy pójść. Bardzo często zdarza się nawet tak, że do panelu B&W wrzucamy zdjęcie, które jest już finalnie dopracowane w kolorze, zgadza się?

No właśnie, tylko, że czasem jest tak, że zamiast pójść na tym etapie z porządkowaniem kolorów do panelu HSL – uruchamiamy AB+COLOR. To też jest fajna opcja! A jeśli jest fajna, to czemu z niej nie skorzystać.

No to teraz zobacz:
zrobiłam retusz, dopracowałam całość w kolorze. Do tego delikatnie skorygowałam modelce kolor oczu, no po prostu cud-miód-i-imalina!

praca z pędzlem ab+color

 

Zobacz, co się zadzieje, gdy stwierdzę, że chcę mieć to zdjęcie w obróbce czarno-białej. Przechodzę do panelu B&W i… ZONK!!!

kolor w obróbce B&W

 

Zobacz, co tu się stało, zobacz, że podkolorowane przeze mnie oczy – nie skonwertowały się do czerni i bieli!!! Miało być tak pięknie, a wyszło… jak zawsze! :).

Nie ma co jednak jęczeć, trzeba szybko naprawić ten błąd. Jak to zrobić?

Tu masz do wyboru dwa wyjścia, a właściwie nawet trzy. Możesz usiąść i kląć na cały świat (uwierz mi, że znam osoby, które tak właśnie by teraz zrobiły :)). Jeśli jednak wolisz działać to, po drugie: usuń pędzel, który wcześniej został naniesiony na ten „kolorowy” fragment (to najprostszy wariant). Jedno uderzenie klawisza Delete i życie wraca do normy!  Albo po trzecie: zapisz wykonaną przez siebie pracę w formacie TIFF i dopiero z tak przygotowanym zdjęciem przejdź do panelu B&W.

Tylko, żeby był jasne: i jedna, i druga opcja jest jak najbardziej prawidłowa, a więc wybierz tę, która jest dla Ciebie w danym momencie łatwiejsza do zrealizowania.

 

No to teraz powiedz mi: zdarzyła Ci się kiedyś taka kolorowa wpadka? :).
Uściski, Ruda

 

Uwaga: wpis ten nie dotyczy sytuacji, gdy świadomie wprowadzasz kolor do obróbki B&W. Co prawda nie jestem fanką tego typu rozwiązania, ale jestem też ostatnią osobą, która zabroni Ci eksperymentów w tym temacie :).